Króliki nasze hobby

Forum o królikach i innych zwierzętach
Dzisiaj jest 20 cze 2018, 17:41

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: PZHGRiDI
Post: 12 maja 2014, 7:52 
Offline
Założyciel Forum

Rejestracja: 19 sie 2012, 19:30
Posty: 621
Images: 43
Lokalizacja: Wrocław
GG: 0
Miejsce zamieszkania: Długołeka
Województwo: dolnośląskie
Płeć: Mężczyzna
W dniu wczorajszym złożyłem rezygnacje do zarządu PZHGRiDI z funkcji przewodniczącego jak i członka grupy roboczej d/s królików .
Dziękuję wszystkim członkom za współprace i życzę powodzenia w dalszych pracach.
P.T.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: PZHGRiDI
Post: 12 maja 2014, 10:40 
Offline
napisał ponad 10 wiadomości

Rejestracja: 13 sty 2013, 21:21
Posty: 148
Images: 6
GG: 0
Miejsce zamieszkania: Milejowice
Województwo: dolnośląskie
Płeć: Mężczyzna
Paweł mam nadzieje ze odwołasz decyzje o rezygnacji NIEWIDZE osoby ktora by Cie zastapiła... '' PSY szczekaja a karawana idzie dalej".... mysle ze jest duzo wiecej osob ktore Ci kibicuja niz tych paru popapranców którzy próbuja torpedowac jakiekolwieg plany zmian....


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: PZHGRiDI
Post: 12 maja 2014, 20:13 
Offline
napisał ponad 10 wiadomości
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 wrz 2012, 11:08
Posty: 206
Images: 42
GG: 0
Miejsce zamieszkania: Wilczyn
Województwo: dolnośląskie
A co Ty znowu ściemniasz... Za bardzo nerwowy jesteś. Myślałem, że prezes ostatnio dość dobrze to wszystko wytłumaczył a dzisiaj w ciągu jednego dnia zmiana o 180 stopni.. Napisał byś chociaż o co chodzi a nie takie puste "odchodzę" niech się wszyscy dowiedzą o co chodzi i kto co miał do powiedzenia. Za dużo tu jest ukrytych wątków o których "prości" hodowcy nic nie wiedzą a może pora by się dowiedzieli i pora może żeby te dupy co do tej pory grzały ciepłe stołeczki z nich wreszcie wstały i ustąpiły miejsca innym.. Wg mojego uznania robisz źle bo im tylko o to chodzi, ale ja Ciebie do niczego namawiać nie będę aczkolwiek było się lepiej nad decyzją wg mnie zastanowić.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: PZHGRiDI
Post: 12 maja 2014, 20:38 
Offline
napisał ponad 10 wiadomości
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sie 2012, 20:11
Posty: 802
Images: 149
GG: 0
Województwo: świętokrzyskie
Dajcie chłopakowi odetchnąć. :D
Ma racje że to ciepnął to w diabły. Tyle wieszania psów i opluwania niewielu wytrzyma. Kłamstwa łgarstwa i odwracanie kota ogonem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: PZHGRiDI
Post: 17 sie 2014, 10:48 
Offline
Założyciel Forum

Rejestracja: 19 sie 2012, 19:30
Posty: 621
Images: 43
Lokalizacja: Wrocław
GG: 0
Miejsce zamieszkania: Długołeka
Województwo: dolnośląskie
Płeć: Mężczyzna
Informacja dotycząca powołania sekcji królików
W dniu 02.08.2014 w Kielcach, odbyło się spotkanie Zarządu PZHGRiDI z przedstawicielami środowisk hodowców drobiu rasowego i królików rasowych.

Tematami wiodącymi były:
1. Ustalenie treści regulaminów sekcji drobiu rasowego i królików rasowych.
2. Przyjęcie regulaminów sekcji przez Zarząd PZHGRiDI.
3. Powołanie kierownictwa sekcji przez Zarząd PZHGRiDI na wniosek przedstawicieli środowisk.

Spotkanie przebiegało w atmosferze wzajemnego zrozumienia i poszukiwania rozwiązań służących rozwojowi nowo powołanych sekcji. Po przedyskutowaniu kolejnych punktów proponowanych regulaminów sekcji, Zarząd PZHGRiDI jednomyślnie przyjął regulaminy. W końcowej części spotkania Zarząd PZHGRiDI powołał kierownictwo sekcji królików rasowych:

Ryszard Kwiatkowski - przewodniczący
tel. 511 968798, e-mail: sekcja-kroliki@wp.pl

Grzegorz Koraczyński – zastępca przewodniczącego,
Stefan Jaślikowski – sekretarz,
Brunon Bluszcz – członek,
Łukasz Strzępek – członek.

Informację przygotował sekretarz kierownictwa sekcji, Pan Stefan Jaślikowski.

Źródło : http://pzhgridi.pl/aktualnosci_opis.php ... 0&strona=0


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: PZHGRiDI
Post: 24 sie 2014, 9:20 
Offline
ma zamiar pisać

Rejestracja: 25 lip 2014, 20:37
Posty: 8
GG: 0
Miejsce zamieszkania: warszawa
Województwo: mazowieckie
Płeć: Mężczyzna
No to nareszcie mamy sekcję ,jest nadzieja że wszystko zacznie się składać w całość i będzie widać Polskie hodowle też i na zewnątrz .Mam nadzieję że panowie powołani przez Zarząd to pociągną i udzwigną .Teraz to oni powinni dawać przykład ,a ja teraz będe mugł nareszcie zapisać się do Związku który da mi możliwości wystawiania też po za granicami .Macie jakieś propozycje organizacji które mogą mnie przygarnąć?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: PZHGRiDI
Post: 30 paź 2014, 11:07 
Offline
Założyciel Forum

Rejestracja: 19 sie 2012, 19:30
Posty: 621
Images: 43
Lokalizacja: Wrocław
GG: 0
Miejsce zamieszkania: Długołeka
Województwo: dolnośląskie
Płeć: Mężczyzna
Tekst publikowany za zgodą autora - Stefana.
źródło - http://krolikarzpolski.pl/forum/viewtop ... 8276#28276


Moje odczucia odnoszą się do artykułu Elizy zamieszczonego w kwartalniku PZ.

Inny punkt widzenia.
Długo zastanawiałem się czy jest sens przedstawiania swojego stanowiska dotyczącego artykułu zamieszczonego w nr 64 naszego kwartalnika „Gołębie i drobny inwentarz” , pt. Teddy i teddy baranek – nowe rasy królików miniaturowych. Artykuł czytałem kilkakrotnie i za każdym kolejnym czytaniem rosła we mnie irytacja. Hoduję króliki rasowe i jak wielu z nas jestem hiper- „zakręcony” na ich punkcie, jednak staram się hamować emocje i w sposób profesjonalny rozmawiać z ludźmi o swoim hobby. Podstawą jest świadomość różnic między hodowlą rasową a chowem populistycznym nakierowanym na handel.
Odniosę się do kolejnych podtytułów aby nie wydłużać omawianych treści i jednocześnie być bardzo precyzyjnym.
Wstęp zapowiada sensację, gdyż mimo, że staram się śledzić wiadomości zwłaszcza o królikach nie dopatrzyłem się „stale rosnącej popularności” w środowisku hodowlanym.
Przypominam, że nasz kwartalnik jest adresowany szczególnie do hodowców zwierząt i ptaków rasowych.
„ Historia rasy teddy i teddy baranka”- oprócz bardzo krótkiego wstępu opowieść o głaskaniu, przytulaniu oraz przeciwwaga dla psów. Następnie perspektywy prac w innych krajach.
„ Przyczyny stale rosnącej popularności teddy i teddy baranka”- w tym zagadnieniu populizm dający się określić słowami – kupujcie to jedyny niezastąpiony towarzysz dzieci i dorosłych. Następują tu również dwa odsyłacze do zdjęć z łacińskiego Vide- patrz, zobacz. Nie mogę dopatrzeć się w zdjęciu Adeli lub Natalki czułości, miłego charakteru, łagodności lub też, że są czystymi i niekłopotliwymi zwierzątkami. Odsyłacz winien korespondować z tekstem. W przeciwnym wypadku jest nadinterpretacją. W tym temacie nie doczytałem się ani jednej uwagi, która świadczyłaby o choćby powstającej namiastce rasowości. Zakończenie w moje interpretacji mogłoby brzmieć- kupujcie, kupujcie z przyczyn jak powyżej.
„Teddy i teddy baranek w Polsce”- wzorzec rasy powstaje zawsze po latach hodowli twórczej, poddanej na odpowiednim etapie ocenie zarówno cech rasowych jak i uzyskiwania ich powtarzalności. Aby móc ocenić zwierzęta należy je zgłosić odpowiednim wnioskiem za pośrednictwem macierzystego związku do Kolegium Sędziów i Komisji Standaryzacyjnej. Należy uzgodnić sposób znakowania w celu możliwości identyfikacji pary skojarzonej, ich miotu oraz miotów w F1 , F2 itd. Króliki takie powinny być prezentowane na kolejnych wystawach krajowych.
Autorka artykułu takich kroków nie podjęła i nieprawdziwe jest stwierdzenie, że w Polsce działania są podjęte. Słyszałem o pewnych krokach podjętych przez te 1-2 hodowle (wyłącznie autorki) lecz do Komisji Standaryzacyjnej jeszcze nic nie wpłynęło. O ile wiem hodowla autorki nie jest nigdzie zarejestrowana ponieważ przynależność do związku nie jest równoznaczna z rejestracją hodowli. Opisane naganne zachowania i praktyki u innych bez osobistego pobytu i stwierdzenia w hodowlach innych jest karygodne. Oczywiście na plan pierwszy próbuje się wybić swoją hodowlę jako wzorową.
„ Dlaczego wystawianie i ocenianie rasy teddy i teddy barnka jest aż tak ważne?”- zgoda, że wystawianie jest potrzebne, jednak by było ono celowe należy pokazywać swoje króliki na wystawach. Pokazywanie królików z hodowli czeskich nie ma sensu na etapie uznawania rasy w Polsce. Powracanie do tematu blokowania na wystawach też jest szukaniem „dziury w całym”. Na wystawie w Mszczonowie była okazja do wystawienia i ocenienia teddy jednak autorka pokazała króliki czeskie i w żaden sposób sprawa nie posunęła się do przodu. Brak współpracy między hodowcami teddy to fakt ale jak współpracować z mianem pseudo hodowli lub wręcz hodowli przestępczej. Ciągłe nawiązywanie do procesów w Czechach jest bez sensu. My hodujemy w Polsce i tutaj mamy uznać ewentualną rasę. Bardzo fajne jest nawiązanie do przedziałów wiekowych, w dalszej części wagowych w innych krajach lecz nadal nie ma możliwości zrobienia tego u nas ponieważ nie pokazuje się królików urodzonych w hodowlach polskich.
„ Integracja międzynarodowa w zakresie tworzenia rasy teddy i teddy baranka”- jedna wielka nadinterpretacja wspólnych prac. Autorka nie jest w kręgu osób decyzyjnych w Polsce (hodowlanych) i nie ma podstaw do stwierdzeń jak będą wyglądały wzorce. Przekazanie królików czeskich do Polski poszło na marne, gdyż mioty po nich nie zostały pokazane i nadal brak oznakowań umożliwiających identyfikację królików.
„ Dlaczego prace nad powstaniem wzorca są trak trudne?”- w tym temacie każda cierpliwość jest wystawiona na próbę nie do pokonania. Mylenie pojęć „genotypu” z „fenotypem” to pestka. Wzorzec „rasy” ma powstać w oparciu o bieżące gusta nabywców- kupujących. Hodowałem króliki holenderskie i faktycznie nie miałem problemów ze sprzedażą królików, których wartość hodowlana i wystawowa była równa zeru. 20% było wielokolorowe o rysunku całkowicie odbiegającym od wzorca. „Szły” jak „chrupiące bułeczki”, jednak przez myśl mi nie przeszło by stawiać postulat zmiany wzorca. To samo w kolorze oczu. Absurd goni absurd i nieprawda, że „będą powstawały pseudo hodowle” autorka wręcz nawołuje do ich powstawania. Jest tylko jeden warunek. Dziwolągi z hodowli związkowej to rasa, zaś z „pseudo hodowli” to materiał handlowy.
„ Prace nad ustaleniem wzorca teddy i teddy baranka na przykładzie Czech”- tutaj parę konkretów czeskich, ważny opis długości uszu, który jest powtarzany w następnym temacie. Między treściami znajdują się jak zwykle wątki reklamowo- handlowe. Do zaakceptowania jest też temat „Cechy rasy teddy i wzorzec rasy” oraz „Cechy rasy teddy baranek i wzorzec rasy”. Autorka tekstu pisze, że jako jedyna bierze udział w pracach nad stabilizowaniem rasy tylko szkoda, że prywatnie i pokazuje wyniki tylko nabywcom. Nie jest to droga do uznania rasy.
„ Dlaczego ustalenie wzorca teddy i teddy baranka i uznanie tych ras jest aż tak potrzebne?”- cztery punkty. W pierwszym jest powrót do oczerniania innych i przedstawienia siebie. Drugi to super przykład. Osobiście też wolałbym przytulać się do królowej niż do podrzędnej dwórki. Chociaż???. W trzecim straszenie konsekwencjami chowu wsobnego. Trzeba mieć tupet by bez znajomości faktów podawać przykłady. Warto by w tym miejscu więcej napisać o chowie wsobnym pod warunkiem, że zna się temat. Czwarty punkt to opis praktyk jak rozumiem autorki w postępowaniu z królikami. Bardzo współczuję tym zwierzakom, jeżeli chociaż część prawdy jest w opisanych procesach hodowli autorki. Pisząc artykuł trzeba również rozumieć co się pisze. Charakter obu ras może być użyteczny lecz na pewno nie jest użytkowy.
Podsumowując, apeluję do rozsądku. Po pierwsze- wstępując do związku należy wg mnie zapoznać się z jego statutem, regulaminami, instrukcjami, strukturą organizacyjną i procedurami. Sama przynależność nie daje też patentu na wiedzę. Nie można wykorzystywać stowarzyszeń jako odskoczni do robienia interesów. Można konfabulować lecz na gruncie prywatnym, dzielenie się wytworami swojej wyobraźni z oddanym hodowli środowiskiem jest nadużyciem i brakiem szacunku do ludzi, którzy niejednokrotnie dłużej hodują zwierzęta niż autorka żyje. W tekście są podane przykłady nienaturalnych zachowań w stosunku do zwierząt a to nie przystoi renomowanym hodowlom. Po przeczytaniu artykułu Pani Elizy niewiele dowiedziałem się na temat teddy, mam natomiast sporą wiedzę reklamową. Wiem jak wykorzystywać przynależność związkową do osiągania spektakularnych celów handlowych. Życzę zdrowia autorce i Jej królikom.
_________________


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: PZHGRiDI
Post: 30 paź 2014, 12:02 
Offline
Założyciel Forum

Rejestracja: 19 sie 2012, 19:30
Posty: 621
Images: 43
Lokalizacja: Wrocław
GG: 0
Miejsce zamieszkania: Długołeka
Województwo: dolnośląskie
Płeć: Mężczyzna
A jak było naprawdę ?
Pierwszy kontakt z królikami Teddy miałem w 2012 r z okazji Dożynek Gminy Długołęka które odbyły się w miejscowości Kątna . Zaprezentowała je Milana . W tamtym czasie żaden związek nie chciał się zająć tymi królikami , uznając je za mieszańce . Pierwszy raz w trakcie tej imprezy powstał pomysł stworzenia klubu tych królików przy działającym związku . Prezes Dolnośląskiego Stowarzyszenia Hodowców Gołębi i Drobnego Inwentarza uzgodnił z Milaną , że zobaczy jak to wygląda i pomoże . Podjęto pewne kroki . Wiadomo już było iż ten proces będzie bardzo trudny i długi.
W 2013 roku w na kolejnych dożynkach były prezentowane króliki Teddy w miejscowości Węgrów . Właśnie tam ustalono iż powstanie klub przy DSHGRiDI lecz połączony z królikami Długowłosymi , ponieważ jest to bardzo mała grupa hodowców na terenie naszego kraju . Uchwałą zarządu powołano taki klub , zaczynali od zera , określili swoje zadania i pomału je wykonywali .
W tekście ukazuje się nieprawdziwa informacja jakoby te króliki były pokzazne po raz pierwszy na wystawie w Polsce . To świadczy o braku wiedzy autorki . Króliki były pokazane na najważniejszej wystawie w strukturach PZ czyli Krajowej w Kielcach w 2014 r . Nie były oceniane bo o ocenie nie mogło być mowy z powodu braku wzorca . W 2014 króliki były pokazane na kolejnych Dożynkach Gminy Długołęka gdzie DSHGRiDI cyklicznie bierze udział w promowaniu hodowli różnych zwierząt , oraz na Krajowych Targach ZOO- Botanica we Wrocławiu i Wystawie w Rawiczu . Jest grupa hodowców reprezentowana przez Panią Ewę Król gdzie w przyjaznej atmosferze propagują te króliki i czynią starania o przygotowanie załącznika do wzorca na podstawie którego będzie wykonywany przegląd królików podczas wystaw . Proces ten potrwa jeszcze długi czas zanim będzie wzorzec tych królików . Na temat samych Teddy nie będę się wypowiadał jak powinny wyglądać bo ich nie hoduję , nie hodowałem i pewnie nie będę hodował . Chcę sprostować tylko iż w Polsce nic się nie robi w sprawie Teddy . Wydaje mi się iż pierwszą osobą była Milana i od niej się wszystko zaczęło . Natomiast Pani Eliza wyrosła jak grzyb po deszczu i swoim zachowaniem w stosunku do hodowców tych królików raczej zamyka sobie drogę do współpracy z nimi , wykaz hodowców Teddy ma Pani Ewa.Wydawało mi się że takie artykuły się sprawdza przed drukiem , ponieważ wprowadzają hodowców w błąd.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Profesjonalny Hosting

POWERED_BY

Hosting zapewnia KYLOS