Króliki nasze hobby

Forum o królikach i innych zwierzętach
Dzisiaj jest 19 paź 2018, 23:28

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kotniki
Post: 22 mar 2013, 8:25 
Offline
Założyciel Forum

Rejestracja: 19 sie 2012, 19:30
Posty: 622
Images: 43
Lokalizacja: Wrocław
GG: 0
Miejsce zamieszkania: Długołeka
Województwo: dolnośląskie
Płeć: Mężczyzna
Wielu hodowców używa kotnika , czy jest niezbędny ?
Czy kotniki dla niektórych ras królików nie są wymagane np . Kc , Nb ponieważ te rasy słyną że są dobrymi matkami ?
Kiedy należy , w jakim stadium ciąży wkładać kotnik do klatki ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kotniki
Post: 22 mar 2013, 10:23 
Offline
napisał ponad 10 wiadomości

Rejestracja: 13 sty 2013, 21:21
Posty: 148
Images: 6
GG: 0
Miejsce zamieszkania: Milejowice
Województwo: dolnośląskie
Płeć: Mężczyzna
ja nieuzywam kotników...kazda samica robi sobie gniazdo w któryms z rogów klatki zazwyczaj jest to najbardziej niedostepny dla mnie... dotyczy to kazdej rasy w mojej chodowli tzn kalifornia ,castorex, rex, baran, tyrmond,czarny podpalany a ostatnio nawet po nocnej ucieczce kuna niebieska która znikneła mi z klatki z sasiadem z boku tzn samcem kaliforni zrobiła mi po miesiacu niespodzianke bo okociła sie w oczku naprade małym w takim w którym trzymam samce i miała 6 szt , wszystkie ładnie odchowała i wykarmiła mysle ze sie miała pewna niedogodnosc na małym metrazu zanim mogłem je wszystkie przeniesc do wiekszej klatki... REASUMUJAC... niewiem czy nieuzywajac kotników robie bład mysle ze nie.. pewnie sa fani jednej jak i drugiej metody


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kotniki
Post: 22 mar 2013, 10:54 
Offline
napisał ponad 10 wiadomości

Rejestracja: 17 lis 2012, 12:43
Posty: 105
GG: 0
Miejsce zamieszkania: hermanowa
Województwo: podkarpackie
ja nie używam ale jest to dużo lepsze przy kontroli bo można sobie cały wyciągnąć
i mam pytanie wykot będę miał w poniedziałek na dworze i czy wystarczy klatka obita folia i drzwiczki tez czy to za mało
czy trzeba zrobić kotnik
proszę o szybka odpowiedz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kotniki
Post: 22 mar 2013, 11:28 
Offline
napisał ponad 10 wiadomości
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sie 2012, 20:11
Posty: 802
Images: 149
GG: 0
Województwo: świętokrzyskie
Kotnik jest takim samym urządzeniem użytecznym w hodowli jak karmidło, poidło czy paśnik.
Czy jest niezbędny? Pewnie nie. A już na pewno nie jest niezbędny dla królika ze względu na jego rasę.
Jest za to niezmiernie użyteczny.
Ileż to razy czytałem o pomysłach na ocieplenie klatki, o porozrzucanych miotach, o gnieździe przy drzwiczkach, problemach ze sprzątaniem, trudnościach w przeglądzie gniazda ..... itp.

Ja używam kotników. Dużych, wyjmowanych z oczka, z klapą, otworkami w podłodze.
Używam bo tak ułatwiają mi pracę, że nie wyobrażam sobie już hodowli bez nich!

Co ułatwia kotnik:

1. W porze wiosennej (jeśli to za oknem można wiosną nazwać) obijam dwie ścianki kotnika (te przylegające do ścian oczka) izolacją.
Kubatura kotnika jest znacznie mniejsza niż całego oczka to i cieplej w nim. Duże kotniki mam to nie raz widziałem jak samica siedziała w nim cały dzień tylko jej nos na zewnątrz wystawał. :D Gniazdo zw drogim kącie nie ruszone.
Przeciągu nie ma prawa być najmniejszego.

2. Samica robi gniazdo tam gdzie ja chcę. Samica z natury wybiera zaciemnione miejsce. Otwór kotnika jest przy tylnej ścianie więc najciemniej jest w głębi kotnika.

3. Młode nie są w stanie rozpełznąć się po całej klatce. Nawet jak samica nie okoci się zupełnie w jednym miejscu odległość pomiędzy pojedynczymi oseskami jest na tyle mała, że same zbiorą się w jedno gniazdo.

4. Samica nie wyciągnie na zewnątrz młodego przyczepionego do sutka bo w kotniku jest próg.

5. Przegląd gniazda polega na wyjęciu kotnika, (a przeglądam w 1,3 i 7 dniu po wykocie). Po otworzeniu klapy od góry mam doskonały wgląd do gniazda. Nie jednokrotnie przegląd nie wymaga nawet dotykania młodych. Sprzątnięcie martwego lub zakrwawionej ściółki to banalna
sprawa. Na lewej dłoni mam gumowa rękawicę. Ta dłoń jest do sprzątania. Prawa przeglądam młode.
Temperatura na zewnątrz przy przeglądzie nie ma dla mnie żadnego znaczenia. :D
Jak jest za zimno, to kotnik pod pachę i do domu (otwór oczywiście zasłonięty). Tam cieplutko przy piecu i mogę sobie
oglądać bez pospiechu.

6. Sprzątanie oczka bez problemu nawet dwa dni po wykocie. Samica siedzi sobie grzecznie w kotniku tylko jej nos wystaje a sobie pomalutku wygarniam. Nie ma mowy o naruszeniu gniazda.
Jak młode już brykają jeszcze lepiej. Samica wyjęta. Młode zatykam w kotniku i wyjmuję.

7. Wbrew pozorom kotnik nie zmniejsza, a zwiększa powierzchnię oczka. Nie jeden raz widziałem jak część młodych polegiwała na dachu kotnika.

Nie znajduję żadnego uzasadnienia by zrezygnować z tych dobrodziejstw. :mrgreen:

Kotnik wstawiam 5-7 dni przed terminem wykotu. Samica powinna mieć czas przyzwyczaić się do niego i go zaakceptować.
Te wyjątkowe przypadki gdzie nie skorzystała z kotnika spowodowane były moim roztargnieniem. Zapomniałem trzymać się terminów.


P.S.
Moje kotniki możecie zobaczyć tutaj:
gallery/album.php?album_id=11
Od spodu przykręcone są listewki 1,5x2 cm żeby podłoga kotnika nie stykała się z podłogą oczka. Podciekający mocz jej nie niszczy.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kotniki
Post: 22 mar 2013, 13:48 
Offline
napisał ponad 10 wiadomości

Rejestracja: 17 lis 2012, 12:43
Posty: 105
GG: 0
Miejsce zamieszkania: hermanowa
Województwo: podkarpackie
jak będzie -3,-4 stopnie to nie zamarzną ? bo z tego co patrzyłem to w poniedziałek tak ma byc u mnie
a nie pomyślałem wcześniej o zrobieniu bo już wiosna miała być
Yeti a ty masz wykoty na zewnątrz ?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kotniki
Post: 22 mar 2013, 14:46 
Offline
napisał ponad 10 wiadomości
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sie 2012, 20:11
Posty: 802
Images: 149
GG: 0
Województwo: świętokrzyskie
Jak najbardziej na zewnątrz. Już bardziej na "zewnątrz" nie można, bo nie dość, że na wzgórzu to jeszcze w kieleckim. :mrgreen:
Jeśli ktoś ma w pomieszczeniu, to co najwyżej 1 i 5 punkt mojej wyliczanki może potraktować ulgowo, a i to nie do końca.
Bo kto ma wiosną w królikarni zalecane przy rozrodzie 16-20 stopni Celcjusza?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kotniki
Post: 22 mar 2013, 15:25 
Offline
napisał ponad 10 wiadomości

Rejestracja: 17 lis 2012, 12:43
Posty: 105
GG: 0
Miejsce zamieszkania: hermanowa
Województwo: podkarpackie
a wykotnika nie ocieplasz niczym?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kotniki
Post: 31 mar 2013, 10:43 
Offline
napisał ponad 10 wiadomości
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 mar 2013, 0:06
Posty: 64
Images: 3
GG: 0
Miejsce zamieszkania: Czerna
Województwo: dolnośląskie
Płeć: Mężczyzna
a mogę prosić o wymiary kotnika dla samicy WN.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kotniki
Post: 31 mar 2013, 11:52 
Offline
napisał ponad 10 wiadomości
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sie 2012, 22:06
Posty: 342
Images: 0
GG: 0
Województwo: łódzkie
Moje kotniki mają zaledwie 34x34cm, co jest stosunkowo mało, ale mnie ograniczają gabaryty klatki.
Profesjonalne kotniki na fermach, które przyczepiane są z przodu klatek mają około 25x38cm.
Jaki wniosek z tego.
Na fermach mięsnych użytkuje się rasy średnie. WN, to też rasa średnia. Różnica może polegać na podejściu samicy do tych wszystkich spraw okołoporodowych. Pod względem troskliwości i całego zespołu cech składających się na tzw, instynkt macierzyński, nie ma lepszych ras - wśród średnich - niż rasy typowo mięsne.
Piszę to jako praktyk, a nie jako agitator, bo akurat mnie nie powinno zależeć na tym , aby królików było dużo.
Tak więc, dla WN, aby nie zadeptała, kotniki mogą być trochę większe.
Trzeba jeszcze wziąść pod uwagę jaka jest największa zaleta ze stosowania kotników.
W opisie Yeti jest to wszystko wypunktowane, gdzie szczególnie zwróć uwagę na pkt.3 i 4.
Tam jest moim zdaniem największy sens, ze stosowania kotników.
Oseski muszą leżeć obok siebie, wtedy dopiero są w stanie się ogrzać. Musi być temperatura około 30 stopni, żeby pojedyńczy osesek mógł przeżyć w gnieżdzie.
Poza tym próg kotnika ograniczający wyciągnięcie za sutkiem.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kotniki
Post: 01 kwie 2013, 12:52 
Offline
napisał ponad 10 wiadomości
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 mar 2013, 0:06
Posty: 64
Images: 3
GG: 0
Miejsce zamieszkania: Czerna
Województwo: dolnośląskie
Płeć: Mężczyzna
ale próg też nie powinien być stosunkowo za wysoki aby samica swobodnie do niego wskakiwała.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Profesjonalny Hosting

POWERED_BY

Hosting zapewnia KYLOS